Epea

KATARZYNA_Śmigielska_EPEA_DIALOG_1_4_male.jpg

Olga Rembielińska, Michał Mytnik, "Oralna iluzja słowa"

Do Olgi Rembielińśkiej i Michała Mytnika dołączyła dzisiaj Katarzyna Śmigielska. "Oralna iluzja słowa" jest demonicznym tytułem. Słowo, kłodo, makaronie! -- Gebūr oznaczało „chłopa” -- powiedziała Rembielińska. -- Spokojnie, „rdzenia” szukać nie trzeba. -- odrzekł Mytnik. Wspaniałego weekendu w deszczu z nieba i w pomroce z odpoczynku, w linku z komentarza!

5Nasturcja_Podolak.png

Michał Mytnik, "Nollywood a sprawa dialogu międzykulturowego"

Drugi dzień z Michałem Mytnikiem i Olgą Rembielińską; tym razem z Mytnikiem i Nasturcją Podolak, która nie wiadomo nawet, czy była w Afryce, której kino wziął na warsztat i pisze w nim m.in. tak: "• Ten brak maszynerii śmierci! • Ten brak nowotworu! • Te gadki, rozmowy, dialogi!"

Bez nazwy (22) male.jpg

Olga Rembielińska, "Wałdowo. Gawęda"

Przed nami trzyczęściowy secik z Olgą Rembielińską i Michałem Mytnikiem. Dwa nazwiska a trzy posty? Dwa nazwiska a trzy posty. Dziś krowa? Krowa. Ryba, ptak, pies, człowiek, który pisze: "Jestem wzruszony i czekam..."

dialog 2024-04-11-09-32-31-01.jpg

Dragan Jovanović Danilov, Olga Lalić-Krowicka, 3 wiersze

Czuję się jak „dziewiątka” w drużynie piłkarskiej jakiejkolwiek słonecznej krainy odziana w dziób szybkiego statku i skupiająca ślady Williamsa i Yamala z po obu stron mojej głowy, która pęka od meczu. Wiersze Danilova są barwne. Chyba pierwszy raz użyłem tego słowa we właściwy sposób. Czy Lalić-Krowicka widziała więcej, kiedy czytała wiersze w oryginale? Nie, bo znam bałkańskie słońce. Czy znam bałkańskie słońce w taki sposób jak Danilov? Nie, dlatego potrzebuję Lalić-Krowickiej, bo czytała wiersze w oryginale. Chyba ostatni raz oglądam grafikę Magdaleny Cylwik z Szkoła ZDZ Białystok tak barwną, jak wiersze Danilova/Lalić-Krowickiej.

epea3 Gosia Kulikkopia.jpg

Jacek Bierut, "Ludzie" (fragmenty)

Czasem kręci nas bilet podróżny, wpisany na nim cel podróży niby znany, opowiedziany od lewej do prawej i od góry wzwyż a dziwi nas śmiałość czy wręcz hazardowność naszego nazwiska. W przypadku dobrze zatytułowanej literatury brzmi ono Jane Doe, ten opanowany gwałtowną pasją do bycia kimkolwiek, Jan Kowalski. "- Chodź, zobacz. - Matka Murzyna powiedziała to tak lekko, jakby mówiła do młodszego kolegi..." Na grafice Gosi Kulik jest jeszcze Fluffy i obraz m.in. węży.

Adres redakcji:
„Epea. Pismo literackie”
Książnica Podlaska im. Łukasza Górnickiego w Białymstoku
ul. Marii Curie-Skłodowskiej 14A
15-097 Białystok
e-mail: epea@ksiaznicapodlaska.pl



Powrót na początek strony